Orędzie von der Leyen. "Historyczna chwila w dziejach niemieckiego imperializmu"

Dodano:
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen Źródło: PAP/EPA / RONALD WITTEK
Jednym z komentowanych fragmentów orędzia Ursuli von der Leyen jest ten, w którym zapowiedziała Europejską Radę Bezpieczeństwa na wzór NATO.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wygłosiła w środę w Strasburgu coroczne orędzie o stanie Unii Europejskiej. W przemówieniu przed Parlamentem Europejskim podsumowała najważniejsze działania i osiągnięcia UE ze swojej perspektywy oraz przedstawiła priorytety na kolejny rok.

Przewodnicząca jasno wskazała, że unijna polityka klimatyczna będzie kontynuowana. Oznacza to m.in, że państwa członkowskie – te które będą się w tym zakresie słuchać – nadal będą uiszczały podatek klimatyczny ETS i prowadziły "transformację energetyczno-klimatyczną" w formule nakazanej przez Brukselę. Polityk wspomniała między innymi o szykowanych nowych przedsięwzięciach w zakresie tzw. "walki o klimat". Jedną z takich inicjatyw ma być sojusz na rzecz ubezpieczeń klimatycznych. Von der Leyen przypomniała stanowisko KE, że Unia Europejska powinna nadal eliminować paliwa kopalne z europejskiej gospodarki i wskazała swoją wizję, że "przyszłość Europy będzie elektryczna".

Niemiecka polityk potwierdziła również, że w kolejnym wieloletnim budżecie UE ma być mechanizm "Pieniądze za praworządność". Poszanowanie praworządności – co będzie oceniać Bruksela – ma pozostać warunkiem wypłaty pieniędzy dla państw członkowskich.

Przewodnicząca Komisji zaproponowała też, aby Kanada została pierwszym stowarzyszonym członkiem Unii Europejskiej. Taki status nie jest obecnie standardową kategorią członkostwa przewidzianą w unijnych traktatach.

Von der Leyen zapowiedziała Europejską Radę Bezpieczeństwa

Ursula von der Leyen zapowiedziała również utworzenie "Europejskiej Rady Bezpieczeństwa" wzorowanej na Traktacie o NATO. "Nadszedł czas na europejski odpowiednik art. 4 NATO" – oznajmiła była minister w rządzie kanclerz Angeli Merkel.

– Cyberataki i sabotaż, podpalenia i wtargnięcia dronów – ich skala rośnie z każdym dniem. Mamy obecnie do czynienia z otwarcie wrogim światem. W obliczu chłodnej kruchości dzisiejszego świata tylko Europa może zapewnić Europejczykom prawdziwą suwerenność. Los Europy musi pozostać w rękach Europejczyków. Przedstawimy nasze pomysły na utworzenie Europejskiej Rady Bezpieczeństwa. W miarę rosnącego zagrożenia Europa musi być gotowa – mówiła dalej von der Leyen.

Wielomski: Historyczna chwila w dziejach niemieckiego imperializmu

Na politycznym X (dawniej Twitter) pojawiły się pierwsze krótkie komentarze polityków i publicystów. Fragment o unijnej formule będącej odpowiednikiem NATO jest jednym z najczęściej komentowanych.

"Ursula von der Leyen właśnie ogłosiła koniec istnienia NATO i budowę europejskiego systemu bezpieczeństwa przeciwko Rosji. Bez Stanów Zjednoczonych. To jest historyczna chwila w dziejach niemieckiego imperializmu" – skomentował politolog i publicysta Adam Wielosmki.

Błaszczak: Struktury UE w konkurencji do NATO to niezwykle niebezpieczny kierunek

Także były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poświęcił swój wpis kwestii unijnego odpowiednika Sojuszu z Amerykanami.

"Ursula von der Leyen zapowiada «europejski odpowiednik art. 4 NATO» oraz Europejską Radę Bezpieczeństwa. To oznacza budowę kolejnych unijnych struktur w konkurencji do NATO. To niezwykle niebezpieczny kierunek" – ostrzegł.

"Tworzenie równoległych struktur może oznaczać dwa centra konsultacji i podejmowania decyzji w sytuacji kryzysowej. A przede wszystkim – unijny mechanizm bezpieczeństwa nie zastąpi tego, co dla Polski ma fundamentalne znaczenie: transatlantyckiego charakteru NATO, obecności Stanów Zjednoczonych oraz istniejącego systemu odstraszania i obrony Sojuszu. NATO pozostaje jedyną strukturą dysponującą zintegrowanymi planami, dowodzeniem i realnymi zdolnościami wojskowymi" – zwrócił uwagę Błaszczak.

"Europa powinna zwiększać swoje wydatki obronne i zdolności wojskowe. Najważniejsze, aby te pieniądze i wysiłek wzmacniały NATO, zamiast prowadzić do powstania konkurencyjnego systemu bezpieczeństwa" – podsumował były wicepremier.

Źródło: DoRzeczy.pl / X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...